Kiedy piszesz i publikujesz książkę, to ekscytujący moment w Twoim życiu. Czy będzie dobrze przyjęta? Czy ludzie chcą się o niej dowiedzieć i ją przeczytać? Czy sprzedasz dużo egzemplarzy? Czy warto było poświęcić na to sześć lat? Niektórzy czytelnicy dzielą się swoimi reakcjami na tej stronie.
HdJ Assen
26 października 1944 roku miasto Breda zostało wyzwolone przez 1. Dywizję Pancerną Wojska Polskiego. Pod dowództwem generała Maczka miasto zostało wyzwolone niemal bez szkody. Jednym z wyzwolicieli był żołnierz Władysław Antoni Cuber. Po wojnie pozostał w Bredzie, ożenił się i miał tam dzieci. Władysław zbudował tam swoje życie społeczne. Jego syn Roman Cuber z biegiem lat zaczął interesować się historią swojego ojca. Na łóżku śmierci ojca, dla Romana, narodził się plan, aby utrwalić historię swojego ojca.
Jego ojciec zmarł w 1985 roku, i dopiero po pewnym czasie Roman mógł przystąpić do poważnych badań. W tamtych czasach dostęp do internetu i możliwości prowadzenia badań nie były tak rozbudowane jak obecnie. Również badanie w kraju urodzenia ojca było utrudnione. Nie ze względu na konieczność podróży, lecz z powodu bariery językowej – Roman był obcokrajowcem, który nie opanował języka w wystarczającym stopniu. Nawet później, gdy dostęp do internetu się poprawił, nie wszystko szło gładko.
Prawdziwa poszukiwania rozpoczęły się w 2018 roku, gdy Roman postanowił spisać historię. Po sześciu latach badań odkrył, że kiedy mieszka się z rodzicami, nie zawsze wszystko się wie lub dostrzega. I to było dla Romana dość szokujące.
Roman opisał nie tylko ścieżkę własnej rodziny w tej książce, ale także tło mężczyzn, którzy walczyli wokół miasta Breda. Ponad 250 polskich mężczyzn stanowiło podstawę społeczności polskiej w Breda. Miasto, które przyjęło ich jak bohaterów, stało się ich nowym domem. Założyli tu rodziny i znaleźli pracę. Przez te wszystkie lata po wojnie marzyli o wolnej Polsce, czego nigdy nie doświadczyli.
Roman nie jest pisarzem, jest narratorem. Na szczęście – jak twierdził Roman – miała w tym udział jego kuzynka, pisarka Roos Poppelaars, która zredagowała jego tekst. Podobnie jak u wielu pisarzy, krytyka jego pracy nie była przyjemna. Jednak z tego powstała piękna i czytelna książka. Opowiada ona historię młodości Władysława Antoniego Cubera, jego wzlotów i upadków oraz długiej drogi pełnej trudów, która ostatecznie doprowadziła do bezpiecznego i spokojnego Breda.
Imponujące jest podejście do badań. Oprócz tradycyjnych poszukiwań w internecie, Roman działał także fizycznie w archiwach. Wywiady z rodziną i znajomymi na temat historii jego ojca doprowadziły go do podróży przez historię Polski i rodziny Cuberów szczególnie.
Na koniec warto wspomnieć, że książka o jego ojcu służy celowi charytatywnemu. Archiwum miasta Iwano-Frankiwska na Ukrainie.
Podsumowując, Roman napisał piękną książkę o historii, ze szczególnym naciskiem na swoją rodzinę. Książka jest odpowiednia dla każdego, kto planuje prowadzić badania genealogiczne za granicą. Trudności zawsze się pojawiają, ale trzeba je pokonać – i Romanowi się to udało.
FB Lubin Polska
Jak chodzi o moja ocenę książki - to dla mnie jest ona rewelacyjna. Napisana bardzo dobrze. Uderza duża wiedza historyczna. Uwagi autora książki dotyczące historycznych zaszłości bardzo ciekawe. Książka jest pisana refleksyjnie. Dowiadujemy się ciągle czegoś nowego o żołnierzach polskich i środowisku, w którym przyszło im żyć po wojnie. Jest też bardzo ciekawie pokazany Zachód i Wschód Europy po II Wojnie Światowej. Losy wojenne Ojca autora książki i rodziny Cuberów - czytelnika wciągają.
AB Francja / Wielka Brytania
Przede wszystkim uważam, że Pańska podróż w poszukiwaniu historii rodziny jest niewątpliwie wielkim sukcesem i gratuluję Państwu wytrwałych starań.
CM Breda
Dlaczego ktoś pisze książkę? Robisz to tylko wtedy, gdy coś nieustannie cię do tego zmusza.
Po przeczytaniu tej książki zrozumiałem w końcu, jaka była głęboka motywacja. Jestem Bredzianinem i nie znam innego życia jak to, że w naszym mieście byli dzieci z rodzin polskich. Fajni ludzie, nie wyróżniali się i po prostu brali udział we wszystkim, co działo się wokół mnie.
W książce zapoznaję się z niesamowitą polityczną i religijną zawieruchą w warunkach życia rodziny Cuber do 1945 roku. Pierwsza część książki szczegółowo o tym opowiada, ale jest to istotne, aby umiejscowić i zrozumieć codzienne życie i losy rodziny. Następnie przedstawiona jest historia Władysława Cubera z jego rodziną i bliskimi. Znam nieco tę rodzinę, ale zupełnie nie byłem świadomy opisanych faktów i sytuacji.
Ostatecznie książka daje wyraźny obraz silnego polskiego poczucia honoru, w którym narastało duże niezadowolenie z powodu braku szacunku dla zasłużonych usług, zarówno ze strony odpowiedzialnych władz, jak i relacji pomiędzy Polakami w Breda.
MVG Breda
Książka jest już dostępna — to piękna i bardzo pouczająca lektura! W mojej rodzinie pamiętamy do dziś, aż do piątego pokolenia, prapradziadka, który na zajęcia szkolne przygotował pracę na temat swojego pradziadka. Muszę jeszcze trochę poszukać informacji dotyczących przypisów/źródeł.
EKP Breda
Fantastyczna książka. Dziękuję, że ją napisałeś. Moje wyobrażenie o większości Polaków z tamtego okresu nie było najlepsze. Ty to zmieniłeś. Jeszcze raz dziękuję i wyrazy uznania dla Twojej rodziny.
AvD Belgia
Książka jest niesamowitym źródłem informacji o Polsce, Polakach i ich historii. Ponieważ wielokrotnie byliśmy w Polsce, rozpoznaliśmy wiele charakterystycznych punktów. To poruszająca historia tego, przez co Polacy musieli przejść na przestrzeni lat. Szczególnie bolesne jest lekceważenie i ignorowanie tego, co 1. Polska Dywizja Pancerna i jej żołnierze zrobili dla wyzwolenia (Belgi i) Holandii. Prawie powiedziałbym: typowo holenderskie, aby tak traktować zasłużonych ludzi! Wystajesz ponad tłum? Do widzenia!
MC Breda
Podziwiam cię za napisanie tej książki. Przeczytałem ją z dużym zainteresowaniem, a także wiele się z niej nauczyłem. Odwołania są dodatkowym prezentem. Dziękuję, że dałeś mi możliwość przeczytania tej książki. Dzięki twojej pomocy jestem jeszcze bardziej zmotywowany do dalszego rozszerzania moich poszukiwań.
TdB Hoogvliet
Jestem szczególnie poruszony ludzkim cierpieniem, które trwa przez lata, oraz faktem, że „historia uczy, że on niczego nie nauczy się z historii!” Niewiarygodne, jak historie się powtarzają! Części o śmierci babci Wieri oraz wszystkie okrucieństwa, które twoja rodzina doświadczyła na Białorusi, a także rola Rosjan w tym, przetłumaczyłem dla moich rodziców. Są pod wrażeniem i uważają, że zasługujesz na uznanie za to, że wszystko to udokumentowałeś. Muszę ci to przekazać w ich imieniu.
JM Schiedam
Przeczytałem twoją książkę i jestem pod dużym wrażeniem. Nigdy nie wiedziałem o polskiej historii, co, mimo cierpień, jakich doświadczała ludność ze strony Rosjan, również wywarło na mnie wrażenie. Ponadto to, co polscy wyzwoliciele z Breda i okolic zrobili dla naszej wolności. Teraz zdaję sobie sprawę, że tym ludziom wyrządzono ogromną niesprawiedliwość.
AvE-A Breda
Książka przeczytana... Rzeczywiście czyta się bardzo łatwo. Przede wszystkim gratulacje za layout. Wygląda świetnie!! Poza tym, szacunek za twoją determinację. Ile to kosztowało czasu i energii. To, że jesteś tak zmotywowany, aby odnaleźć swoje korzenie i lepiej zrozumieć swojego ojca!! Znalazłem podobieństwo w części dotyczącej waszego domu. Na pewno pamiętam bliską więź między twoimi rodzicami i przejście na polski, gdy był spór. Część o Mazurze była także interesująca, ponieważ nigdy nie wiedziałem, jak to wszystko potoczyło się po moim odejściu z towarzystwa i jak to wyglądało po śmierci twojego ojca. Części o przeszłości twojego ojca i jego rodziny na pewno wywarły na mnie wrażenie. Pamiętam jego nerwowość i niepokój. Nic dziwnego po wszystkim, co przeszedł. Podziwiam jego determinację w sprawie Mazura, niestety często kosztem was jako rodziny. Ta determinacja na pewno jest także w tobie — inaczej ta książka by nie powstała. Dziękuję za twoją książkę, Roman, i zdecydowanie ją polecam!!!
MvG Breda
Cześć Roman, w ten weekend z dużym zainteresowaniem przeczytałem historię życia twojej polskiej rodziny. Moje gratulacje za drobiazgowe badania, które temu towarzyszyły. Bardzo imponujące.
Dziennikarz/Maker Dźwiękowy Amsterdam
W ramach projektu badawczego z Erasmus University historyk ( ) i ja pracujemy nad serią podcastów o dzieciach polskich wyzwolicieli. Jak życie dzieci było wpływanie przez (rodzinną) historię ich polskich ojców, a czasem również matek? Natknąłem się na twoją bardzo informacyjną stronę internetową i zobaczyłem, że niedługo (jutro?) ukaże się twoja książka.
Drogi Romanie, dzisiaj (25-10-2024) przeczytałem twoją książkę. Imponujące, co wszystko udało ci się odkryć, a jednocześnie pozostaje jeszcze wiele pytań.
Tłumaczenie przez Chat GPT.